Wygrana z beniaminkiem

Po dwóch nieudanych meczach Start wrócił na zwycięską ścieżkę pokonując Koronę Handball Kielce 38:29 (21:13).Mecz nie był tak bardzo jednostronnym pojedynkiem jaki widzieliśmy w stolicy województwa świętokrzyskiego. Kieleckie zawodniczki próbowały stawić czoła elbląskim szczypiornistkom i początkowo utrzymywały kontakt ze Startem tracąc jedynie jedną, dwie bramki. Dopiero w późniejszej części 1. połowy dzięki obronom Salomy, a także celnym rzutom Sylwii Lisewskiej Start wyszedł na w miarę bezpieczne prowadzenie.

Druga połowa rozpoczęła się od niecelnych rzutów Startu i kilku bramek Korony, przez co trener Niewrzawa musiał wziąć czas na żądanie, ponieważ grające tak dalej elblążanki mogły łatwo stracić wypracowane przed przerwą prowadzenie. Po krótkiej przerwie zawodniczki wypełniając założenia trenerskie wróciły na właściwe tory, powiększały przewagę i wygrały ten mecz jedenastoma bramkami.

P.S. Po kilku dobrych spotkaniach do przerwy drużyna z Kobierzyc nie opadła z sił w okolicy 40. minuty (jak kiedyś Start) i pokonała w derbach Dolnego Śląska na wyjeździe Zagłębie Lubin 25:18 (9:9).

1 Comment

Zostaw komentarz