Trzy punkty w meczu z nieobliczalnym rywalem.

Przed meczem kibice elbląskiego Startu mogli mieć obawy przed tym jak zaprezentuje się w sobotnim spotkaniu ich ukochana drużyna. Początek meczu mógł te obawy potwierdzić, ponieważ zespół z Kobierzyc, który w tym sezonie sprawił już kilka niespodzianek prowadził 2:0, następnie był remis, ale gospodynie i tak zbyt łatwo traciły bramki. Po przerwie zarządzonej przez trenera Startu skuteczność się odwróciła i to nasze szczypiornistki „prowadziły” grę. Po kilku minutach zareagowała trenerka gości, co doprowadziło do wyrównanego pojedynku bramka za bramkę, jednak tylko przez krótki czas. Już w okolicach 20. minuty Start zaczął odjeżdżać rywalkom i drugą połowę zaczęliśmy wynikiem 17:11.

W drugiej połowie mimo problemów ze skutecznością zawodniczek rzucających, w bramce pozytywnego wyniku broniły nasze bramkarki. Powoli prowadzenie się zwiększało, a kiedy mecz już był praktycznie przesądzony trener Startu zaczął rotować składem, żeby zawodniczki, które mniej grają także miały okazję się zaprezentować. Pod koniec spotkania mimo osłabienia drużyna z Kobierzyc odrobiła 3 bramki, a cały mecz skończył się różnicą 9 bramek.

Kolejny mecz Startu już w tę środę 28.02 o godz. 18:30. W ramach 1/4 finału PP elblążanki zmierzą się z zespołem Energi AZS Koszalin.

Zostaw komentarz