Trudny mecz na Dolnym Śląsku

Kolejne 3 punkty do tabeli mogły sobie dopisać zawodniczki elbląskiego Startu, które pokonały w podwrocławskich Kobierzycach tamtejszy KPR 22:19 (10:10).Początek meczu nie był po myśli drużyny z Elbląga. Miejscowa drużyna prowadziła nawet 5:0 i kibicom z Kobierzyc mogły przypomnieć się mecze z Vistalem czy Zagłębiem. Mimo wysokiego prowadzenia drużyna nie poszła dalej za ciosem, a elblążanki powoli doganiały rywalki dzięki czemu 1. połowa zakończyła się remisem po 10.

W drugiej części spotkania gra toczyła się raczej bramka za bramkę z lekką przewagą Startu. Po kilku błędach w okolicy 40. minuty znowu był remis, na szczęście po przerwie zarządzonej przez trenera Niewrzawę nasze szczypiornistki wróciły na dobry tor. Do końca meczu nie było wiadomo na kogo korzyść przechyli się szala zwycięstwa, jednak Katarzyna Kozimur postawiłą kropkę nad i, przez co 3 punkty pojechały do Elbląga.

Trzeba zwrócić uwagę, że zespół z Kobierzyc mógł po raz kolejny sprawić niespodziankę swoim kibicom, ale znowu czegoś w grze drużyny zabrakło i, to drużyna z górnej części tabeli cieszyła się ze zwycięstwa. Tymczasem dla Startu początkowy przestój nie jest niczym nowym w tym sezonie, jednak kiedy przyjdzie mecz na szczycie może nie być już tak łatwo odrobić początkowej straty.

Zostaw komentarz