Start radzi Sobie z Kościerzyną

To spotkanie miało należeć do tych tzw. jednostronnych spotkań. Przed meczem wszyscy myśleli, że to będzie łatwy mecz z dużą ilością bramek po naszej stronie. Tak jednak nie było . Nasze zawodniczki popełniały w tym meczu wiele błędów i dopiero pod koniec pierwszej połowy wypracowały Sobie kilku bramkową przewagę.15:10 do przerwy.

Druga połowa to trochę lepsza gra z naszej strony, ale również z wieloma niewykorzystanymi rzutami czy niedokładnymi podaniami. Wywalczone kilka rzutów karnych. Wykonywanych bezbłędnie. Dobra gra Darii Szynkaruk i trzy celne rzuty Justyny Świerczek i ostatecznie wygrywany spotkanie 31:24.

Bramki: Choromańska 1, Świerczek 3, Waga 3 (2/2), Jędrzejczyk 3, Dorsz 1, Kozimur 1, Szynkaruk 6, Gerej, Lisewska 7 (3/4), Stokłosa 1, Świerżewska 3, Jaszczuk 2

 

Atmosfera z boiska przeniosła się na trybuny  kibiców. Tego dnia nie prezentowaliśmy się najlepiej, ale miejmy nadzieję, że następny mecz z Koszalinem na własnej hali wniesie nasz na wyżyny i atmosfera na trybunach pomoże naszej drużynie wygrać arcyważne spotkanie, które już 12 listopada o godz. 17.

Tydzień wcześniej w sobotę czeka nas wyjazd do Kobierzyc.

1 Comment

    • Imię i nazwisko

      31 października 2017

      Równie dobrze można stwierdzić, że atmosfera z trybun przeniosła się na boisko 🙂 Chłopiska, którzy mogliby ciągnąć doping, podpierają barierki. Stypa.

      Reply

Zostaw komentarz