Sezon 1994/1995 – Puchar Europy

Puchar Europy 1994/95

W wyniku losowania elbląski Start trafił na wymagającego przeciwnika, mistrza Rosji Rostelmasz Rostow nad Donem.
Mistrzynie Rosji w poprzedniej edycji rozgrywek pucharowych uczestniczyły w Pucharze Zdobywczyń Pucharów. W tych rozgrywkach dotarły do półfinału. Zmierzyły się w nim z TUS Walle Bremen. W obu spotkaniach Rostelmasz uznał wyższość rywalek, które zdobyły PZP.
Natomiast Start w tym samym pucharze dotarł do ćwierćfinału. Uległ w walce o półfnał Spectrum Budapeszt.
W zespole z Rostowa grało dziewięć zawodniczek z reprezentacji Rosji. Osłabiony przed sezonem Start był spisywany na porażkę.
Pierwsze spotkanie rozegrano w Rosji.
Wyjazdowy występ mistrzyń i zdobywczyń Pucharu Polski, elbląskiego Startu w Europejskim Pucharze Mistrzów w Rostowie, zakończył się porażką, praktycznie eliminując mistrzynie Polski z dalszych gier.
Start przegrał 14:33 (9:18).
Rosjanki udowodniły swą klasę odnosząc w pełni zasłużone zwycięstwo. Zdecydowane i twardo grające mistrzynie Rosji rozmontowały Start grą z kontry. Z szybko wyprowadzanych kontrataków Rosjanki zdobyły 15 bramek. Ten bilans uzupełniły 8 celnymi trafieniami z rzutów karnych.
Rozmiary klęski zaskoczyły zawodniczki i działaczy Startu. Trener Jerzy Ringwelski mimo wszystko liczył na zwycięstwo w swojej hali.
Rostelmasz – Start 33:14 (18:9)
Start:
Chemicz, Wasilewska- Budzyńska 5, Golus 1, Kownacka 3, Stelina, Wiśniewska, Szuszkiewicz 5, Frydrychowicz, Apanowicz.

W rewanżu elblążanki również uległy. W Elblągu do 20 min. gra była wyrównana (sześć remisów) dzięki dobrej postawie w bramce Magdaleny Chemicz. Później Rosjanki przyspieszyły, wychodząc z błyskawicznymi kontrami i kończąc je celnymi trafieniami Swietłany Mozgowojej. Elblążanki od 20 do 26 min. straciły pięć bramek, nie rzucając żadnej.
Po przerwie Start zredukował przewagę gości do dwóch bramek. W 33 min. było 10:12, ale 10 minut później skuteczna gra z kontry Roztelmaszu doprowadziła do stanu 10:19 i praktycznie było po meczu.
Trener Ringwelski po spotkaniu powiedział: – Graliśmy to, na co nas aktualnie stać. Myślę, że nawet w składzie z poprzedniego sezonu (odeszły Czapko, Ejsmont i Garwacka), kiedy zdobywaliśmy tytuł mistrza kraju i Puchar Polski, tak znakomitego przeciwnika nie zdołalibyśmy pokonać.
Start – Rostelmasz 16:27 (8:11)
Start:
Chemicz, Wasilewska- Wiśniewska, Budzyńska 5, Kownacka 4, Apanowicz 3, Szuszkiewicz 3, Stelina 1, Golus, Skrzypecka, Narusz, Frydrychowicz.
Rostelmasz:
Najwięcej Bramek:
Mozgowaja 9, Szatałowa 6