Sezon 1993/1994 – Europejskie Puchary

 

 

Puchar Zdobywców Pucharów 93/94

 

Piłkarki
ręczne Startu po zdobyciu Pucharu Polski w sezonie 1992/93 zakwalifikowały się do europejskich rozgrywek o Puchar Zdobywczyń Pucharów.
W pierwszej rundzie wylosowano ciężkiego przeciwnika, drużynę Irsta HF Vaesteraas ze Szwecji. Irsta wówczas była 2-krotnie mistrzem Szwecji w latach 1985 i 1991. W kadrze drużyny były cztery kadrowiczki Szwecji. W klubie w różnych grupach wiekowych piłkę ręczną uprawia ok. 300 dziewcząt.
Pierwszy mecz rozegrano w Szwecji 25.09.1993 roku.
Nasze piłkarki zakwaterowano w hotelu Aaros Metro w centrum Vasteras. Dzień przed meczem o godzinie 20.00 odbył się trening Startu w hali Irsty.
Na odprawie przed meczem trener Jerzy Ringwelski ustawia drużynę na grę z kontry i prosi o rozwagę przy orzeczeniach duńskich sędziów.
Po prezentacji okazuje się, iż w hali znajduje się grupa sympatyków Startu. Byli to szwedzcy polonusi nie żałujący gardeł.
Zaczyna się mecz. Oba zaespoły broniły dostępu do bramki. W ekipie gospodyń wyróżniała się wzrostem 2-metrowa rozgrywająca Eva Olsson. Na skrzydłach bardzo skoczne Johansson i Ohlsson sprawiały duże problemy elblążankom. Mecz był wyrównany, aż 9-krotnie na tablicy widniał remis. Do przerwy (11:12) dla Startu. W 35 min. przewaga powiększyła się do trzech bramek. W bramce Startu dobrze spisywała się Elżbieta Bartnicka. Szwedki dążyły do zwycięstwa. Najpierw wykorzystały wykluczenie Siczkowej i zmniejszyły przewagę Startu. Następnie na ławkę kar powędrowała Czapko, gospodynie odskoczyły na dwie bramki, utrzymując przewagę do końca.
Irsta HF – Start 20:18 (11:12)
Skład Startu: Bartnicka- Ejsmont 5, czapko 4, Siczkowa 2, Margol 0, Garwacka 3, Szklarczuk 1, Kownacka 3, Holak 0.
Rewanż w Elblągu 2.10.1993 rok.
O gorącej atmosferze przed decydującym meczem świadczyła decyzja Zarządu Startu o obniżeniu cen biletów. W zamian oczekiwano gorącego dopingu.
Spotkanie poprowadzili arbitrzy z Rumunii.
Do 6 min. widniał remis. Później elblążanki zdobywały przewagę. Koncertowo zagrał duet Ejsmont-Garwacka. Wydawało się, że Irsta nie ma szans na dobry rezultat. Do przerwy Start był jedną nogą w kolejnej rundzie (15:9). Po przerwie do głosu doszły Szwedki. Zmniejszyły różnicę do czterech trafień. W tym momencie dobrze zagrała Ejsmont, która trzema celnymi rzutami doprowadziła w 37 min. do stanu (18:11). W efekcie została indywidualnie pokryta przez Szwedki, co spowodowało, iż Start stracił impet w ataku i coraz częściej faulował w obronie. Sędziowie podyktowali trzy rzuty karne. W 52 min. było już (21:18), co poderwało przyjezdne do ataku. O sukcesie elblążanek zdecydował głośny doping kibiców. Bój o awans zakończył się celnym trafieniem Czapko na 75 sekund przed końcem meczu. Udało się, Start w 1/8 rozgrywek.
Start – Irsta 24:21 (15:9)
Skład Startu: Bartnicka, Wasilewska- Wiśniewska 2, Kownacka 1, Siczkowa 2, Garwacka 8, Szklarczuk 3, Ejsmont 6, Czapko 2.
Widzów 1500.W 1/8 finału Pucharu Zdobywczyń Pucharów Start trafił na ukraiński Automobilist Browarij. Ukrainki to jedna z czołowych drużyn byłego ZSRR. Co pewien czas czołowe zawodniczki tego klubu zasilały europejskie drużyny. Największym sukcesem Ukrainek było wicemistrzostwo ZSRR w 1982 roku. Warto odnotować, że przed laty w tym klubie grała zaodniczka Startu Tatiana Siczkowa. Poinformowano, że mecz ze startem odbędzię się na parkiecie, a nie- jak to się często zdarzało na terenie byłego ZSRR- na tartanie.
Start przygotowania do meczu na Ukrainie rozpoczął od poddania się szczepieniom ochronnym zawodniczek i osób towarzyczących oraz zakupu kontenera z pożywieniem i napojami.
Pierwszy mecz na Ukrainie 30.10.1993rok.
Mecz zaczął się obiecująco. Pierwszą bramke zdobyła Ejsmont, w 13 mni. Bartnicka obroniła rzut karny przy stanie (3:2) dla Startu. Przewagę zdobył Start schodząc na przerwę z zapasem jednej bramki. W 36 min. przyjezdne prowadziły (14:12) i nic nie wskazywało, że mogą ten mecz wysoko przegrać. W 53 min. przy stanie (22:20) dla Ukrainek nasze zawodniczki dosłownie stanęły. Przez 7 min. Automobilist rzucił 6 brame nie tracąc żadnej. Elblążanki przegrały na własne życzenie.
Automobilist – Start 28:20 (11:12)
Skład Startu: Bartnicka, Wasilewska- Kubik 0, Kownacka 3, Apanowicz 4, Siczkowa 3, Dulęba 0, Garwacka 3, Margol 0, Ejsmont 4, Czapko 4.
Widzów: 500
Rewanż w Elblągu 6.11.1993 rok.
Już na początku spotkania widać było, że Ukrainki są pewne siebie. Do 10 min. był remis, później górę wzięły pełne zapału elblążanki. Przez kolejne 10 min. nie straciły bramki i doprowadziły do stany (10:4). W końcówce rywalki odrobiły straty, ale już w 40 min. Start prowadził (18:9). Kiedy w 47 min. było (19:14) dla gospodyń, w elbląskiej hali rozległ się ogłuszający doping kibiców. W 51 min. po rzucie Ejsmont Start prowadził (22:14). Losy awansu ważyły się do ostatnich sekund. Ostateczne taniec radości należął się dla ekipy Startu. Publiczność gromkim „sto lat” podziękowała za piękny pokaz gry.
Start – Automobilist 25:17 (13:9)
Skład Startu: Bartnicka, Wasilewska- Wiśniewska 2, Kownacka 0, Apanowicz 1, Siczkowa 3, Garwacka 1, Margol 0, Ejsmont 11, Czapko 4.
Widzów: 1500

Kolejną przeszkodą pucharową, już w 1/4 finału był Węgierski FTC Spectrum Budapeszt. Węgierki w 1/8 pokonały Anadolu Eskisehir (Turcja) (42:17) i (24:17).
Tydzień przed meczem do Katowic na spotkanie ligowe Startu z tamtejszym AZS-em przyjechali wysłannicy z Budapesztu. Elblążanki wygrały mecz, ale w złym stylu. Słabsza postawa była wynikiem uniknięcia rozpoznania siły naszej drużyny przez Węgrów.
Pierwszy mecz w Elblągu 22.01.1994 rok.
Start przystąpił do spotkania bez Błaszkowskiej. Od początku gra była nerwowa. W 10 min. była (5:4) dla Startu, a w 20 min. (8:5), mimo że Ejsmont z karnego trafiła w poprzeczkę. Spectrum zerwało się do ataku i wyrównało (8:8). Po przerwie trener Ringwelski powiedział, że jego drużyna zrobi wszystko, aby przed rewanżem zyskać jak największą przewagę bramkową. Były to tylko pobożne życzenia. W 47 min. Węgierki prowadziły (17:18). Na szczęście w końcówce gospodynie zagrały nieco lepiej. Na trzy minuty przed końcem prowadziły (21:18). Wtedy na dwie minuty kary sędziowie z Danii usunęli z boiska Garwacką, a przyjezdne zmniejszyły różnicę porażki do jednej bramki.
Start – Spectrum 21:20 (12:11)
Skład Startu: Bartnicka, Wasilewska- Wiśniewska 2, Kownacka 0, Siczkowa 3, Garwacka 1, Margol 0, Szklarczuk 2, Ejsmont 7, Czapko 6.
Widzów: 1300
Rewanż w Budapeszcie 29.01.1994 rok
Mecz z impetem rozpoczęły gospodynie. Zmęczone 22-godzinną jazdą autokarem elblążanki zostały zaskoczone. W 15 min. Spectrum prowadziło (2:8). Jednak nasze zawodniczki nie dały za wygraną. Znakomicie broniła Bartnicka. Przewaga gospodyń stopniała do przerwy do jednej bramki. Po wznowieniu, na parkiecie dominował Start, prowadząc w 40 min. (15:13), a w 45 min. (18:16). Wówczas do akcji wkroczyli tureccy „sprawiedliwi”. Odgwizdywali wątpliwe faule i ferowali wykluczenia z gry. Momentami Start grał zaledwie czterema zawodniczkami w polu. Elblążanki zarobiły 16 min. kar, czerwone kartki zobaczyły Czapko i Garwacka. Spectrum egzekwowało 11 rzutów karnych. Wszystko to złożyło się na wyeliminowanie Startu z rozgrywek.
Spectrum – Start 25:20 (11:10)
Skład Startu: Bartnicka, Wasilewska- Wiśniewska 0, Kownacka 2, Apanowicz 0, Siczkowa 3, Dulęba 0, Garwacka 1, Margol 3, Szklarczuk 1, Ejsmont 5, Czapko 5.
Widzów: 2000
P.S.
Szkoda tylko, że Spectrum nie potrafiło udowodnić swojej wyższości bez pomocy Tureckich sędziów. Mimo wszystko piłkarki Startu udowodniły, że w tamtym okresie należały do czołowych drużyn w Europie.