Niewiele zabrakło. Finał PP nie dla Startu.

Mimo wszelkich starań nie udało się odrobić strat z zeszłego tygodnia i to Pogoń Szczecin cieszyła się w dniu dzisiejszym z awansu do finału tegorocznych rozgrywek Pucharu Polski Kobiet, który odbędzie się w Kaliszu.

Planem na dzisiejsze spotkanie było odrobienie 6 bramkowej straty z zeszłego tygodnia. W Szczecinie przegraliśmy 27:21 po fatalnych ostatnich 15 minutach spotkania. Po niedzielnej ligowej potyczce humory były optymistyczne. Niedzielny wynik mówił sam za Siebie 27:20. Tylko powtórzyć rezultat. Niestety mimo wygranego meczu 28:24 i walki do ostatnich sekund nie udało się i to Pogoń kończy dwu meczowy półfinał PP zwycięsko i awansuje do ścisłego finału rozgrywek.

Mecz rozpoczął się od błędów po obu stronach. Pierwszą bramkę rzuciła dopiero Joanna Gadzina w 2 minucie spotkania. Obie drużyny podeszły do meczu z zamiarem zaciętej walki. Pogoń by utrzymać prowadzenie, Start z zamiarem odrobienia i awansu. Większość gry w pierwszej połowie to gra bramkę za bramkę. Dopiero końcówka pierwszej części przyniosła Startowi 2 bramkowe prowadzenie, utrzymane do zakończenia 1 części spotkania. Wynik po 30 minutach 13:11.

Zaraz po zmianie stron udało się odskoczyły na trzy gole z możliwością powiększenia prowadzenia. Niestety mimo błędów popełnianych przez zespół gości, my również je popełnialiśmy. Zmarnowaliśmy 5 lub nawet więcej okazji na wyjście na 4 bramkowe prowadzenie. Udało nam się to dopiero chwilę przed rozpoczęciem ostatniego kwadransu spotkania. Szybko jednak Pogoń wróciła do gry i rzuciła 2 bramki z rzędu niwelując straty do  ponownych 2 bramek róznicy. Jedenaście minut przed końcem spotkania,dzięki Patrycji Świerżewskiej znowu,wróciliśmy do 4 bramek przewagi. W 55. minucie było 25:21. Szanse na awans były już nikłe.5 minut 3 bramki i to w dodatku w 2 osobowym osłabieniu.  Mimo wszelkich starań, na ostateczny sukces zabrakło już czasu. Start wygrał 28:24 i odpadł z rozgrywek Pucharu Polski Kobiet 2018.

Bramki:  Lisewska 10/4, Waga 4, Yashchuk 4, Balsam 3, Świerżewska 3, Dorsz 2, Jędrzejczyk 1, Kozimur 1

 

 

Zostaw komentarz