Koszalin po raz trzeci

Kolejny mecz z drużyną z Koszalina poszedł po naszej myśli. Tym razem w rundzie rewanżowej Start wygrał 26:19 (12:5)Od początku spotkania było widać, że to elblążanki będą przeważać w tym meczu. Rozpoczęły mocno od czterech bramek strzelonych. Ten wynik zmotywował trenerkę Energii do wzięcia przerwy, jednak niemoc trwała dalej i do przerwy mieliśmy wynik 12:5 dla Startu.

W drugiej części meczu kibice AZS-u mieli nadzieję, że gra ich ulubienic się poprawi. Pierwsze dwie bramki w drugiej połowie zdobyła była zawodniczka Startu Monika Michałów, ale to było wszystko na co było stać tę drużynę. Następnie na boisku dominował już tylko Start prowadząc nawet 10 bramkami. W 46. minucie czerwoną kartkę zobaczyła Magda Balsam, ale i to nie podcięło skrzydeł elblążankom. Druga połowa zakończyła się remisem, ale dzięki prowadzeniu do przerwy to Start zgarnął trzy punkty i jeśli przynajmniej zremisujemy z Piotrcovią w następnej kolejce, to zapewnimy sobie 3. miejsce na koniec fazy zasadniczej, dzięki czemu ostatni mecz fazy mistrzowskiej zagramy jak w ubiegłym sezonie u siebie.

Na słowa uznania na pewno po tym meczu zasłużyła Sylwia Lisewska, która ustrzeliła aż 11 bramek. Może  niedługo pobije rekord 12 bramek w jednym meczu? Jeśli jesteście ciekawi innych statystyk, to zapraszamy do zakładki „statystyki”, gdzie dowiecie się więcej na ten temat.

Zostaw komentarz