Klątwa Zagłębia nadal trwa

W meczu 23. kolejki Start przegrał z lubińskim Zagłębiem po rzutach karnych 21:21 (12:11) k.2:3.Od początku mecz prowadzony był szybko przez co drużyny popełniały błędy w ataku przez co padało stosunkowo mało bramek. Jako pierwsze na prowadzenie wyszły zawodniczki gości, ale szybko odpowiedziała Hanna Yashchuk. Następnie do stanu 6:6 bramki padały na zmianę. Po dwóch kolejnych zdobytych przez Zagłębie, trener Startu zaprosił swoje zawodniczki na rozmowę, która poskutkowała tym, że gra odwróciła się w drugą stronę i tym razem to Start prowadził 10:8. Pierwsza część spotkania zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem elblążanek, ale mogło być remisowo po błędzie w podaniu Salomy (na szczęście sędziowie nie zaliczyli bramki).

Na drugą połowę lepiej wyszły gospodynie, dzięki czemu Start prowadził nawet trzema bramkami w 48. minucie nie oddając ani razu w tym czasie prowadzenia. Niestety nadeszła ta nieszczęsna końcówka, masa błędów w ataku, jak i obronie co skutecznie wykorzystały zawodniczki Zagłębia. Niestety nie był to dzisiaj mecz chociażby Darii Szynkaruk, która całe 60 minut musiała zastąpić kontuzjowaną Magdę Balsam. Na kilkadziesiąt sekund przed końcem elbląskie szczypiornistki mając piłkę i po rozmowie z Andrzejem Niewrzawą spróbowały rozegrać akcję, ale Sylwia Lisewska rzuciła tylko w poprzeczkę. Potem Zagłębie mogło zakończyć mecz bramką, jednak ta akcja też spaliła na panewce i doczekaliśmy się drugich rzutów karnych na HSW.

Po losowaniu stron i wyborze zawodniczek (sędziowie i delegat sprawdzili czy wybór został przeprowadzony prawidłowo) kibice mogli zacząć oglądać ostatni akcent w tym spotkaniu. W pierwszej serii obydwie zawodniczki rzuciły, jednak w następnych dwóch już tylko zawodniczki Zagłębia i nawet obrona karnego przez Klaudię Powagę na nic się nie zdała, ponieważ w ostatniej serii kapitan drużyny także nie rzuciła karnego i mecz został rozstrzygnięty.

Teraz czeka nas przerwa reprezentacyjna (mecze z Czarnogórą, w tym jeden w Gdyni 21.03), a na parkiety ligowe zawodniczki wrócą 28. marca. Przeciwnikiem Startu będzie MKS Lublin, a mecz odbędzie się na wyjeździe.

Zostaw komentarz